Witam Państwa pokolonijnie!
Bardzo dziękuję za wszystkie miłe komentarze i sms-y - to dzięki niemu mieliśmy ciągle motywację i siłę na kolonii :). Bardzo cieszę się, że udał się projekt z tym blogiem, że chłopcy też napisali notki, a Państwo mogli nas na bieżąco śledzić. Może za rok uda się więcej umieszczać na bieżąco (gdybyśmy mieli wi-fi).
Udało mi się już wgrać zdjęcia z kolonii - https://picasaweb.google.com/jacek.grzeszak/Kolonia2011# Starałem się jak najdokładniej je przebierać, ale i tak jest ich ogromna ilość. Życzę miłego oglądania i miłych wakacji!
PS. Dalsze informacje będą oczywiście na naszym starym blogu - bractwo.169.zhr.pl
Dozobaczenia we Wrześniu!
Bractwo Króla Gór
na Kolonii 2011 w Krówce Leśnej
sobota, 9 lipca 2011
środa, 6 lipca 2011
12 dzień kolnii wg Daniela Woszczka
Dzisiaj jest 12 dzień kolonii.
byliśmy w lesie ,aby nauczyć się poprawnego maskowania.
Druh Stasiek uczył nas jak udawać odgłos sowy.
Przy okazji odwiedziliśmy nasze bazy.
Dzisiejszy dzień był słoneczny.
Najbardziej podobało nam się maskowanie.
Daniel W.
byliśmy w lesie ,aby nauczyć się poprawnego maskowania.
Druh Stasiek uczył nas jak udawać odgłos sowy.
Przy okazji odwiedziliśmy nasze bazy.
Dzisiejszy dzień był słoneczny.
Najbardziej podobało nam się maskowanie.
Daniel W.
wtorek, 5 lipca 2011
Jedenasty dzień wg Leona Mazura i Jasia Roszczyka
Minęło już 10 dni.Dzień spędziliśmy w Bydgoszczy.Byliśmy tam od 12:00 do 19:30.
Najpierw byliśmy w pizzerii i jedliśmy pyszną pizze.Następnie poszliśmy pod opere i mieliśmy czas wolny. Potem poszliśmy na starówkę.Mogliśmy sobie kupić pamiątki.Po zakupach wróciliśmy pod operę.
Przyszły dwie panie z 16 wieku.Powiedziały, że musimy pomóc Panu Twardowskiemu.Udało się.
poniedziałek, 4 lipca 2011
Dziesiąty dzień wg. Adasia Barańskiego i Jasia Gradonia
Mamy dość pochmurny dzień.Dzisiaj musieliśmy szukać kotków starszej kobiety.
Lecz te kotki miały bardzo dziwne kolory.
Czerwone, zielone, niebieskie i pomarańczowe. Gwardziści szukali czerwonych, Łowcy zielonych, Posłańcy pomarańczowych, a Zwiadowcy niebieskich.
Później bawiliśmy się w giełdę.
Po meczu piłki nożnej poszliśmy na kominek po którym poszliśmy spać.
Z Pozdrowieniami Adaś i Jaś.
PS. Chłopcy trochę pospieszyli się z opisem wieczoru :) dh Jacek
Lecz te kotki miały bardzo dziwne kolory.
Czerwone, zielone, niebieskie i pomarańczowe. Gwardziści szukali czerwonych, Łowcy zielonych, Posłańcy pomarańczowych, a Zwiadowcy niebieskich.
Później bawiliśmy się w giełdę.
Po meczu piłki nożnej poszliśmy na kominek po którym poszliśmy spać.
Z Pozdrowieniami Adaś i Jaś.
PS. Chłopcy trochę pospieszyli się z opisem wieczoru :) dh Jacek
niedziela, 3 lipca 2011
Dziewiąty dzień wg. Mikołaja Cichockiego
Dziewiąty dzień
Zacznę nietypowo...
Nowy burmistrz Batman, zorganizował wielkie zawody sportowe. Na początku, każdy z Nas został podzielony z innymi gromadami, na tak zwane ,,Patrole". Następnie każdy z patroli chodził po punktach na których zaliczał zadania. Celem każdego patrolu było, zaliczyć jak najwięcej zadań.
Zacznę nietypowo...
Nowy burmistrz Batman, zorganizował wielkie zawody sportowe. Na początku, każdy z Nas został podzielony z innymi gromadami, na tak zwane ,,Patrole". Następnie każdy z patroli chodził po punktach na których zaliczał zadania. Celem każdego patrolu było, zaliczyć jak najwięcej zadań.
***
Kiedy zakończyliśmy zawody, poszliśmy oglądać filmy Disneya. Po zakończonym seansie poszliśmy na obiad. Po obiedzie jak zwykle była cisza poobiednia, na której odpoczywaliśmy. Następnie oglądaliśmy kolejny film. Zaraz potem była Msza Święta. Teraz piszę bloga. Co będzie potem? Zobaczymy... ale na pewno będzie git.
sobota, 2 lipca 2011
Ósmy dzień wg Filipa Chmielnickiego
Dzisiaj był bardzo dszczowy dzień.wygoniliśmy Standlya Jokera z Coville.pomogli nam samuraje.
Ja Filip miałem kłopot i pechowy dzień.
A i dziś BYŁO SUPER!!!!!!!
Pozdrawiam moją mamę Weronike !
Ja Filip miałem kłopot i pechowy dzień.
A i dziś BYŁO SUPER!!!!!!!
Pozdrawiam moją mamę Weronike !
Ósmy dzień
Dzisiaj dalej brzydko, choć już przestało padać. Trudno nam uwierzyć, ale to już połowa wyjazdu - szybko zleciało :) Dziś chłopcy mieli turniej walki na otulinowe miecze, a poza tym sporo gier, chociaż nie wiem dokładnie jakich, bo wyręczali mnie moi koledzy z kadry innej gromady. Ja zrobiłem sobie parę godzin wolnego - pierwszą przerwę od tygodnia. Mam nadzieję, że niedługo pojawi się tu też wpis od jednego z zuchów.
Pozdrawiamy!
Pozdrawiamy!
Subskrybuj:
Posty (Atom)