piątek, 1 lipca 2011

Szósty i początek siódmego dnia

U nas pogoda popsuła już się nieco, ale nadal omijają nas deszcze. Jest chłodno, niebo szare, ale nadal jest całkiem sucho.
Wczoraj cały dzień zszedł nam na przygotowaniach do popołudniowego festiwalu. Chłopcy zaprezentowali pokaz klaunów, kabaret i wymyśloną wspólnie piosenkę. Dzisiaj natomiast dzień upływa nam dosyć leniwie, ale już po obiedzie będziemy mieli grę z pierwszej pomocy. Docierają do nas kolejne listy z których chłopcy wyraźnie się cieszą.

Pozdrawiamy!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz