poniedziałek, 4 lipca 2011

Dziesiąty dzień wg. Adasia Barańskiego i Jasia Gradonia

Mamy dość pochmurny dzień.Dzisiaj musieliśmy szukać kotków starszej kobiety.
Lecz te kotki miały bardzo dziwne kolory.
Czerwone, zielone, niebieskie i pomarańczowe. Gwardziści szukali czerwonych, Łowcy zielonych, Posłańcy pomarańczowych, a Zwiadowcy niebieskich.
Później bawiliśmy się w giełdę.
Po meczu piłki nożnej poszliśmy na kominek po którym poszliśmy spać.

                                                                                                                        Z Pozdrowieniami Adaś i Jaś.

PS. Chłopcy trochę pospieszyli się z opisem wieczoru :) dh Jacek

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz